No dobra shogun się nie odzywa, to ja napiszę moje spostrzeżenia.
Preflop - uważam podobnie jak napisał fruwcio, jeśli jesteś początkującym graczem i nie ogarniasz jeszcze gry postflop, to lepiej fold pre. Gość z tej pozycji (zwłaszcza, że to unk - przyjmujemy wtedy range standardowy) będzie miał raczej mocne ręce AQ+, JJ+ - poprawcie mnie jak źle przyjąłem, bo to fullring.
Ja natomiast lubię takie ręce callować zwłaszcza z BU, bo ręka ma świetną grywalność postflop - można trafić drawy zarówno do flusha jak i do strita. Natomiast niebezpieczeństwo jest wtedy, jak trafimy TP, bo wtedy ciężko jest odpuścić, a często będziemy bici.
Opcją jest jeszcze 3bet, bo jeśli gość otwiera z tej pozycji jakieś słabsze ręce to często dostaniesz fold, może nawet od AQ. A jak dostajesz raise, to masz easy game, bo wiesz że ma lepiej - czyli fold.
Flop - na takim boardzie - w przeciwieństwie do Fruwcio - ja lubię zagrać raise. Pomyśl jak byś się czuł mając na jego miejscu AQ, AK, KK, AA (bez karty w diamond) i dostał raise? Ale ja gram shorthanded, więc może trochę inaczej to odbieram. Oczywiście raise byłby tu blefem.
Turn - ja nie doszedłbym do turna na takim boardzie, bo jak dostałbym call mojego raise to na turn już się poddaję, nie wieżę (dopóki nie zobaczę, że gość potrafi) że może dojść do turna z gorszą ręką.
River - nie powinno cię już tutaj być.
Preflop - uważam podobnie jak napisał fruwcio, jeśli jesteś początkującym graczem i nie ogarniasz jeszcze gry postflop, to lepiej fold pre. Gość z tej pozycji (zwłaszcza, że to unk - przyjmujemy wtedy range standardowy) będzie miał raczej mocne ręce AQ+, JJ+ - poprawcie mnie jak źle przyjąłem, bo to fullring.
Ja natomiast lubię takie ręce callować zwłaszcza z BU, bo ręka ma świetną grywalność postflop - można trafić drawy zarówno do flusha jak i do strita. Natomiast niebezpieczeństwo jest wtedy, jak trafimy TP, bo wtedy ciężko jest odpuścić, a często będziemy bici.
Opcją jest jeszcze 3bet, bo jeśli gość otwiera z tej pozycji jakieś słabsze ręce to często dostaniesz fold, może nawet od AQ. A jak dostajesz raise, to masz easy game, bo wiesz że ma lepiej - czyli fold.
Flop - na takim boardzie - w przeciwieństwie do Fruwcio - ja lubię zagrać raise. Pomyśl jak byś się czuł mając na jego miejscu AQ, AK, KK, AA (bez karty w diamond) i dostał raise? Ale ja gram shorthanded, więc może trochę inaczej to odbieram. Oczywiście raise byłby tu blefem.
Turn - ja nie doszedłbym do turna na takim boardzie, bo jak dostałbym call mojego raise to na turn już się poddaję, nie wieżę (dopóki nie zobaczę, że gość potrafi) że może dojść do turna z gorszą ręką.
River - nie powinno cię już tutaj być.
NIE SPIESZ SIĘ, BĄDŹ CIERPLIWY, NIE TYM TO INNYM RAZEM. FISH NIE PRESTANIE BYĆ FISHEM W NASTĘPNYM ROZDANIU.