presja zarobienia kasy jest dla mnie podobna jak problem artistha z malym br~ pozwole sobie zacytowac sam siebie
Dwa (a raczej to powinno byc raz). Z doswiadczenia wiem ze maly br = klopoty. Zaczyna sie NITowanie i zrzucanie tam gdzie nie powinienes, i dalej spazzy z tego wynikaja. Moze sie wydawac ze jedno drugie wyklucza ale tak nie jest, "w koncu mam teraz sie nie dam wyjebac" po czym TPTK jest shipowany na seta ====> iles tam BI pod EV.
Nie chodzi mi konkretnie o NITowanie etc w tym przypadku, ale o pewien model zachowan.
A co do nie sprawdzania cashiera - imo beton pomysl, uwazaj zeby sie nie obudzic np za 2 tyg z ledwo wystarczajacym rollem na limit nizej
troche przesadzam ale powinienes wiedziec o co mi kaman
Dwa (a raczej to powinno byc raz). Z doswiadczenia wiem ze maly br = klopoty. Zaczyna sie NITowanie i zrzucanie tam gdzie nie powinienes, i dalej spazzy z tego wynikaja. Moze sie wydawac ze jedno drugie wyklucza ale tak nie jest, "w koncu mam teraz sie nie dam wyjebac" po czym TPTK jest shipowany na seta ====> iles tam BI pod EV.
Nie chodzi mi konkretnie o NITowanie etc w tym przypadku, ale o pewien model zachowan.
A co do nie sprawdzania cashiera - imo beton pomysl, uwazaj zeby sie nie obudzic np za 2 tyg z ledwo wystarczajacym rollem na limit nizej