Widzę, że jakoś nie ma chętnych!
No nic, nikt, nikogo na siłę za uszy do nauki ciągnął nie będzie.
Ale na zachętę napiszę moją odpowiedź do pierwszego pytania.
******************************************************************************************************
Lekcja I
"W zadaniu" pisze:
- określ jakimi range'ami otwierasz (powinieneś otwierać) z każdej pozycji po kolei - zapisz te zakresy
EP (MP2)22+, ATs+, KJs+, AJo+, KQo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAMP (MP3)22+, ATs+, KJs+, ATo+, KJo+
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJACO22+, A2s+, K8s+, Q9s+, J9s+, T8s+, 97s+, 87s, A9o+, K9o+, QTo+, JTo, T9o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJABU22+, A2s+, K5s+, Q8s+, J8s+, T8s+, 97s+, 86s+, 75s+, 65s, 54s, A2o+, K7o+, Q8o+, J8o+, T8o+, 98o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJASB22+, A2s+, K5s+, Q8s+, J9s+, T8s+, 97s+, 87s, 76s, A2o+, K8o+, Q9o+, J9o+, T9o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJANajważniejszym pytaniem w tym momencie jest: dla czego taki range?
EP - w tym przypadku mój range jest bardzo mocny (ok. 11%). 1/3 tego zakresu to pocket pary (od 22-99), ze względu na limit na którym obecnie gram (NL10) uważam, że trafiając seta często będzie on wypłacony, w dodatku otwierając z tej pozycji mój zakres jest postrzegany jako bardzo mocny, więc moje c-bety będą respektowane, a to z kolei sprawia, że mogę profitowo rozgrywać nawet niskie pocket pary.
Natomiast pozostała część tego range'u to nutsy (ok. 2,6%) oraz mocne broadways. Te dwie części razem stanowią ok. 5,6% wszystkich kombinacji rąk, więc mogę profitowo grać z nimi 4-bet (z czego ok. 3% tego zakresu będę stackował), nawet na 6-7% range 3-bet'a. I nie muszę tutaj w ogóle mieć calling range'u do 3bet'a.
MP- na tej pozycji sytuacja wygląda podobnie do pozycji EP, dołożyłem tylko kilka rąk typu broadways i range wzrósł do ok. 13%, co wciąż jest bardzo mocnym zakresem.
Tan zakres wybrałem taki ze względu na fakt, że za sobą mam wciąż dwóch przeciwników, którzy w grze postflop będą mieli nade mną pozycję i wolę mieć w większości przypadków (w których będę grać bez pozycji) łatwą grę, z zakresem który bardzo rzadko będzie zdominowany. Więc trafiając na boardzie TopParę w większości przypadków będę mógł valuebet'ować.
CO- CutOff, to pozycja od której zaczynam steal'ować, więc range dość nagle wzrasta do prawie 26%. Zakres ten zawiera większość broadways, wszystkie pocket pary, sporo kart suited oraz kilka connectorów i gaperów.
Ten szeroki range wynika z faktu, że za mną został już tylko jeden przeciwnik, który będzie miał nade mną pozycję postflop, więc bardzo często (jeśli BU spasuje preflop) będę grał mając pozycję nad pozostałymi graczami.
Dzięki temu ręce typu draw (suited, connectory, gapery, itp.) mogę rozgrywać taniej niż gdybym to robił grając bez pozycji. Lub wykorzystując swoją pozycję i odpowiednie boardy zmuszać rywali do poddania się nawet gdy nic nie trafię. A w wypadku gdy przeciwnik okaże agresję i będzie przejmował inicjatywę mogę zdecydować czy chcę dobierać do draw'ów czy lepiej spasować.
Pomimo dość szerokiego zakresu, wciąż mój open range z pozycji CO zawiera dużo kombinacji rąk, z którymi mogę spokojnie bronić się vs 3-bet. I to zarówno przez 4-bet, jak i call. Co sprawia, że przeciwnikom grającym bez pozycji w stosunku do mnie będzie się bardzo ciężko grało postflop.
BU- ta pozycja to szczyt bezczelnego steal'owania.
Na Buttonie mój zakres będzie bardzo szeroki, ponieważ nie ma już gracza, który mógłby mieć nade mną pozycję postflop (w przeciwieństwie do CO, który musi się liczyć z BU) oraz z powodów, które podałem przy opisywaniu pozycji CO.
Dokładnie te same przesłanki co na CO sprawiają, że będę chciał mieć tu bardzo szeroki open range - co więcej, w niektórych przypadkach będę to otwierał 100% range'u.
Oczywiście ze względu na tak szeroki range, mój główny profit na tej pozycji wynikał będzie z "foldów" oraz z faktu gry z pozycją.
SB- pozycja SB jest nieco podobna do BU, ponieważ gracze na blindach są nie jako zmuszeni do gry i to do gry z kompletnie dwoma przypadkowymi kartami. Z tego powodu, znakomita większość graczy na tych pozycjach po prostu spasuje do jakiegokolwiek zakładu (oczywiście mam na myśli rozsądny sizeing). I fakt ten sprawia, że jest to kolejna wyśmienita okazja do steal'u, oczywiście pod warunkiem, że wcześniej żaden z graczy z pozycji EP-BU nie wykazał chęci uczestniczenia w rozdaniu. I podobnie jak z pozycji BU, w pewnych sytuacjach mój open/steal range na SB będzie wynosił prawie 100%.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"W zadaniu" pisze:
- określ z jakimi range'ami callujesz open raise będąc na MP, CO, BU, SB, BB
Do rozważań nad standardowym zakresem calling rangu, przyjmuję że rywal otwiera z wcześniejszych pozycji bardzo blisko moich standardowych zakresów.
MPNA MP mój calling range tworzyć będą głównie pocket pary i kilka suited connectorów.
Pockety będę rozgrywał głównie pod seta, a z connectorami będę liczył głównie na dobre boardy i układy typu dwie pary, OESD, combo draw, itp.
Nie chcę tu mieć zbyt dużego zakresu call'owania, ponieważ za mną siedzi jeszcze CO i BU, od których możemy dostać akcję i często będdę musiał spasować swoją rękę vs squeeze. A jedyny przeciwnik nad którym mam pozycję to EP, lecz u niego zazwyczaj będę spodziewał się bardzo mocnego opening range'u, który prawie zawsze będzie dominował mój calling range.
Mógłbym dołożyć do tego zakresu więcej connectorów i Ax suited, bo łatwo będzie się je grało vs open range EP, ale vs późniejsze pozycje (CO/BU) rozgrywanie tych rąk może być problematyczne.
Mój calling range z MP:
TT-22, JTs, T9s, 98s
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJACONa pozycji CO call będę grał vs open raise z EP lub MP, więc range open raisera będzie raczej mocny (a nawet bardzo mocny).Ale zaletą jest fakt, że za nami pozostaje tylko BU, więc będziemy mieć postflop pozycję nad większością graczy przy stole.
Aby call miał sens, to wydaje mi się, że range calla powinien zawierać ręce, które nie będą zdominowane oraz muszą mieć dobrą grywalność i być łatwe do rozegrania. Widzę tu więc niskie i średnie pockety (gra pod seta), niskie i średnie conectory i gapery głównie suited, oraz niskie Ax suited.
Gra takim range'm powinna być bardzo łatwa, bo na squeeze folduję te ręce bez żalu - jeśli open raiser nie zagra call. Postflop też gra będzie dość łatwa, bo jak nie trafię dobrze flopa to mając pozycję mogę rękę zrzucić bez dodatkowych kosztów. Natomiast jeśli z takim rangem dobrze trafię board, to przeciwnik z wczesnych pozycji lub z blindów, mający mocne karty - często wysokie pocket pary w przypadku early - będzie mi się ładnie wypłacał (zwłaszcza na mikrostawkach). Jednocześnie nie chcę mieć zbyt dużego tego zakresu, aby mój winrate nie cierpiał przez zbyt często foldowanie do cbetów.
Mój calling range z CO:
TT-22, A5s-A2s, J9s+, T8s+, 97s+, 86s+, 76s, 65s, T9o, 98o, 87o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJABUZe względu na zalety tej pozycji, mój calling range będzie tu dość szeroki. Przede wszystkim wykorzystując fakt posiadania przywileju ostatniego ruchu w grze postflop, z tej pozycji (zresztą podobnie jak z CO) często poza graniem swoją ręką, będę starał się wykorzystywać posiadaną pozycję oraz spadające karty i różnymi zagraniami (raise vs cbet, float, itp.) będę się starał w ten sposób ogrywać rywali.
W BU calling range widzę zarówno pocket pary grane pod seta (i nie tylko), mnóstwo connectorów/gaperów zarówno suited jak i offsuited (choć w większości i częściej suited) oraz mnóstwo broadweys (granie głównie pod dobre boardy i wykorzystując ich cards removal effect), czasem nawet będą to ręce typu monster np. AK lub QQ+ (dla indukcji squeeze). Głównie będą to ręce mające dobre playability.
Natomiast nie będzie to bardzo szeroki zakres rąk, bo z tej pozycji wykorzystując przewagę pozycji pewne ręce częściej będę 3bet'ował.
Mój calling range z BU:
JJ-22, A2s+, K9s+, Q9s+, J8s+, T7s+, 96s+, 86s+, 75s+, 65s, 54s, AKo, KQo, QJo, JTo, T9o, 98o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJASBNa SB mój calling range będę mocno zawężał, a jest to związane z brakiem pozycji. Właściwie jest to najgorsza pozycja przy stole, patrząc pod kątem przewagi pozycyjnej. Dla tego na tej pozycji szerszy będę miał 3bet range ze względu na resteal.
Mój range będę ograniczał tu do pocket par (choć czasem te pocket parki będę miał też w 3bet range - zależnie od przeciwników), oraz suited broadweys, które wydaje mi się są zbyt mocne aby grać z nimi 3bet/fold. A ponieważ dość dobrze czuję się w grze postflop (przynajmniej na NL10), to jestem pewien, że tego typu ręce mogę grać bardziej pasywnie. Ale będę obserwował moje wyniki, aby nie tracić zbyt dużo przez takie pasywne rozgrywanie tych rąk i w razie potrzeby będę odpowiednio korygował ten zakres lub sposób rozgrywania tych układów.
Mój calling range z SB:
JJ-22, AJs-ATs, KTs+, QTs+, J9s+, T9s, 98s
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJABB vs EP/MP/CO/BUVs gracze z pozostałych pozycji (poza SB) mój calling range na BB będzie dokładnie taki sam jak z SB. Jest tak ponieważ ta pozycja ma dokładnie ten sam problem w kontekście przewagi pozycyjnej. Jedynie fakt, że jesteśmy zmuszeni włożyć do puli 2bb przed rozdaniem kart sprawia, że można by nieco też zakres poszerzyć, ponieważ nasz call jest mniejszy niż z SB, więc mamy troszkę lepsze oddsy. Jednak uważam, że różnica nie jest aż tak duża, aby zmuszać się do rozgrywania większej ilości rąk i tak grając bez pozycji - wolę mieć łatwiejszą grę.
Mój calling range z BB vs EP-BU:
JJ-22, AJs-ATs, KTs+, QTs+, J9s+, T9s, 98s
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJABB vs SBTzw Blind war, jest to specyficzny układ, bo SB często bardzo luźno stealuje, jednocześnie to my mamy nad SB pozycję, więc mój calling range może być dość szeroki. A dzięki pozycji będę mógł dość skutecznie bronić blindów.
Jak można zauważyć ten range jest szerszy nawet od calling range z BU. Wynika to z faktu, że na BB już wpłaciłem 2bb do puli więc mogę więcej call'ować mając lepsze oddsy niż na BU.
Mój calling range z BB vs SB:
TT-22, AJs-A2s, K5s+, Q7s+, J8s+, T8s+, 97s+, 86s+, 75s+, 65s, AJo-A7o, K8o+, Q9o+, J9o+, T8o+, 98o, 87o
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W zadaniu" pisze:
- określ z jakim range'em będziesz izolował limpera/ów będąc IP (mając pozycję nad nim/nimi) a z jakim będąc OOP
Podstawowym i najważniejszym (ale jednocześnie najtrudniejszym) pytaniem jest: jakie ręce
FISH limpuje?
Ponieważ typów fishy jest dużo, a dodatkowo każdy z nich może grać różnie, to jest to bardzo trudne zadanie.
Ogólnie fishy możemy podzielić na:
- Calling station
- NIT
- Agro donk
Pierwsze dwa typy to gracze pasywni - zazwyczaj preflop i postflop, natomiast agro donk, to typ bardzo agresywny, ale problem z nim jest mniejszy, bo on rzadko będzie limpował - jeśli taki typ limpuje, to najczęściej jest to slowplay, więc izolujemy takiego z AK i QQ+.
Ponieważ najczęściej spotkamy się z pierwszymi dwoma typami, to skupię się na tych właśnie graczach i swój range izolacji będę budował tak, aby gra vs tacy gracze była dla mnie profitowa i łatwa.
Na początek NIT - tu jest dość łatwo, bo tacy gracze najczęściej limpują pocket pary, rzadziej suited karty. W dodatku NIT jest bardzo przewidywalny postflop, jeśli trafia to zaczyna się ożywiać i dostajemy od niego różnego typu akcje - call, raise, check/raise, itp. Więc strategia na niego jest dość prosta - takiego gracza mogę izolować prawie całym zakresem i c-bet'uję prawie każdy flop. Ponieważ od tego przeciwnika spodziewam się w większości czasu dostać fold, to do jakiejkolwiek akcji poddaję się, chyba że sam mam co najmniej seta.
Najczęstszym typem limpera jest tzw. FISH (najczęściej jest to typ Calling Station) - i jest to najtrudniejszy rodzaj przeciwnika, bo u tego typu graczy możemy w limping range'u zobaczyć wszystko, zarówno kompletny trash np. 93o, T4o, J2o, itp., jak i pocket pary, broadways, Ax, connectors, karty suited, oraz nutsy jak AQ+, TT+.
Więc, ta nieprzewidywalność zakresu limpowania będzie nam sprawiać najwięcej problemów, bo nigdy nie będziemy wiedzieć co może trzymać taki gracz. Pomocne mogą okazać się tu notatki, które będziemy robić podczas gry lub po sesji analizując grę po sesji, dzięki notatkom możemy mieć trochę ułatwione zadanie, bo są gracze, którzy limpują tylko określony typ rąk, np. karty suited, connectors, słabe Ax, pockety, itp. - więc jak zauważymy co najczęściej limpuje dany gracz, to możemy dostosować nasz zakres izolacji, aby uzykać nad takim przeciwnikiem przewagę.
Na szczęście, nie jest tak kompletnie tragicznie, jeśli chodzi o grę vs limper, jakby się mogło wydawać. Pamiętajmy, że tacy gracze są zazwyczaj pasywni, więc podobnie jak w przypadku NIT'ów, najczęściej będę spodziewał się fold'ów z ich strony na mój c-bet. A jeśli taki się odzywa i okazuje agresję, to powinniśmy mieć naprawdę dobry powód aby kontynuować grę.
Niestety, to nie koniec problemów, bo FISH w przeciwieństwie do NIT'a, jak w jakikolwiek sposób zahaczy się o board , to dostaniemy od niego call - w przeciwieństwie do NIT'a.
A często będą to top pary, drugie/trzecie pary, bottom pary, Ax i wszelkiego rodzaju drawy. Co sprawia, że często będziemy zmuszeni grać kolejne barrele aby go wyrzucić, ale tu wchodzimy już w grę postflop, a ponieważ nie jest to tematem tego pytania, nie będę w tym momencie rozpisywał się na temat gry postflop, chciałem tylko delikatnie nakreślić możliwe konsekwencje gry vs fish oraz różne scenariusze postflop jakich możemy doświadczyć, ale tylko po to, aby łatwiej było nam określić nasz range izolacji limpera.
Na początek zajmę się sytuacją, gdy jesteśmy bez pozycji.
Ja osobiście nie lubię zbyt luźno izolować limperów gdy nie mam nad nimi przewagi pozycyjnej, więc początkującym radziłbym to robić ostrożnie i z dość wąskim zakresem.
Powody są dwa, po pierwsze jak będziemy często izolować limperów, to w końcu fishe zaczynają grać luźniej i bardziej agrsywnie, a sytuacji kiedy nie mamy pozycji to gra postflop będzie bardzo trudna i najczęściej nieprofitowa - zwłaszcza dla początkujących - i to jest drugi powód.
Więc aby w takich spotach umieć wyciągać dodatni winrate, trzeba naprawdę dobrze ogarniać grę postflop.
Są tu pockety od 88 w górę, bo dzięki temu trafiając na limpera z innym pocketem, to często będziemy go dominować na showdown, pozostałe układy to głównie wysokie broadways z dobrymi kickerami, podobnie jak w przypadku pocketów, jeśli trafimy TP na board, to na showdown często będziemy wygrywać, bo będziemy mieć lepszego kickera. Dodatkowo, jest to tak mocny range, że dość łatwo będzie się nam grać postflop nie mając pozycji.
Mój zakres (podstawowy) izolacji OOP wygląda tak:
88+, A7s+, K9s+, QTs+, JTs, A9o+, KTo+, QJo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAMając pozycję, będę izolował limperów luźniej głównie przez przewagę pozycyjną. W moim range znajdzie się tu więcej słabych Ax i Kx oraz troszkę więcej broadways. Jest pewne ryzyko w rozgrywaniu słabych Ax i Kx, bo możemy trafić na limpera z lepszym Ax lub Kx, jednak ze względu na grę z pozycją mogę lepiej kontrolować grę i pulę, ale wymaga to pewnego doświadczenia w grze postflop - czym lepiej gramy postflop, tym łatwiej będzie się grało te słabsze ręce.
Mój zares izolacji IP:
22+, A2s+, K5s+, Q8s+, J9s+, T9s, A5o+, K6o+, Q8o+, JTo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAOczywiście, oba zakresy są bazą, którą będę adaptował według potrzeb podczas gry. Czasem będę zwiększał ilość Ax, a czasem odwrotnie - będę izolował tylko z tymi mocniejszymi Ax, tak samo inne typy rąk.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W zadaniu" pisze:
określ range 3betu będąc na pozycji MP, CO/BU, SB/BB (dla uproszczenia przyjmujemy, że CO i BU oraz SB i BB mają podobne
zakresy, może rozwiniemy to podczas dyskusji)
Podstawową sprawą, jaką musimy zrozumieć przy zagraniu 3-bet jest fakt, że 3-bet stosujemy z dwóch powodów: 1. - for value, 2. - for bluff.
1.
For value3-bet for value gramy wtedy, gdy uważamy, że mamy silniejszą rękę od przeciwnika/przeciwników i chcemy dostać call lub raise/ship od słabszej ręki. Np. trzymając AA preflop będziemy 3-betować for value zawsze (tzn. nie zawsze musimy 3-betować, tylko jeśli 3-betujemy, to zawsze jest to 3-bet for value), ponieważ nie ma mocniejszej ręki preflop niż AA, więc jeśli dostaniemy od przeciwnika jakąkolwiek akcję (call, 4-bet, ship), to zawsze będzie to akcja od słabszej ręki lub co najwyżej od innej pary AA.
Przykład Asów jest skrajny i dość oczywisty, a co jeśli trzymamy QQ, KK, AK? W zależności od sytuacji, to najczęściej również będą 3-bety for value. W pewnych sytuacjach, np. jeśli jesteśmy na pozycji CO+, trzymamy QQ i rywal z wczesnej pozycji otwiera, to dużo będzie tu zależało od tego jaki to typ przeciwnika. NIT z EP lub MP najczęściej będzie otwierał tylko NUTs, więc QQ vs jego open range już nie będzie takie mocne, ponieważ na zakres ok. 3% open range (QQ+, AK) nasze Damy mają tylko ok. 40% szans na wygranie z takim zakresem, więc nie mamy tu 3-betu for value.
Natomiast jeśli jesteśmy na pozycji blindów i ktoś z późnej pozycji (CO, BU) stawia zakład, to versus tak szeroki range najczęściej jesteśmy z przodu i nasz 3-bet będzie for value.
2.
For bluff3-bet for bluff ma miejsce wtedy, gdy zagrywając takie podbicie chcemy wyrzucić (aby rywal spasował) lepsze ręce niż nasza.Dla przykładu załóżmy, że jesteśmy na pozycji CO i trzymamy AT, a rywal z MP stawia zakład. Jak w poprzednich materiałach ustaliliśmy zakres otwarcia dla MP to ok. 13% (dla standardowego regularsa), a w tym range'u są zarówno pocket pary jak i wysokie broadways. Na taki range nasze ATo ma ok. 41% szans na wygranie rozdania, co więcej - przegrywamy preflop z większością rąk z tego zakresu, nawet z 22 (ATo -> 46% vs 22-99). Lecz jeśli zagramy 3-bet, to często rywal spasuje większość pocket par, a jeśli do showdown'u niczyja ręka by się nie ulepszyła, to i tak przegrywamy, nawet z 22, więc zmuszamy rywala do spasowania lepszych rąk niż nasza.
Innym przykładem może być sytuacja gdy bronimy blindów. Jeśli na pozycji SB lub BB trzymamy np. KJo, to jest to trudna do rozgrywania postflop bez pozycji ręka, ale ze względu na cards removal effect, oraz ze względu na fakt, że z gracze z późnych pozycji będą szerszym zakresem steal'ować i często będą pasować do resteal'a dużą część swojego opening range'u, więc mamy szansę, że grając resteal (3-bet vs steal) możemy zmusić rywala do spasowania rąk typu A9, AT, AJ, KQ, a są to układy, z które są lepsze od naszej ręki w tym momencie. I w takich sytuacjach nasz 3-bet jest for bluff.
Układając range 3-betu musimy postarać się, aby w tym zakresie znajdowały się ręce zarówno for value, jak i for bluff. Jeśli 3-bet gralibyśmy tylko z samymi NUTs'ami, to rywale szybko zorientowaliby się i bardzo łatwo mogliby się dostosować, bylibyśmy zbyt czytelni. Ale, oczywiście należy pamiętać, że 3-bet for bluff, aby miał szansę się powieść, to nasz przeciwnik musi potrafić spasować swoje dość mocne karty, a jak wiemy FISHe często tego nie potrafią. Dla tego range 3-betu jeszcze bardziej niż opening range zależeć będzie od typu przeciwnika i jego tendencji.
Inaczej mówiąc, na FISHa nasz range zawierał będzie głównie ręce for value, natomiast na REG'ów, NIT'ów, itp. nasz range 3-betu będzie mógł zawierać większą ilość rąk for bluff.
Zakresy, które przedstawię poniżej, są zakresami vs standardowy opening range i tak jak napisałem wyżej, będę je dostosowywał (poszerzając lub zawężając) do przeciwników.
MPQQ+, AQs, AKo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAJak widać, na tej pozycji będę miał praktycznie tylko ręce for value oraz bardzo silne AK, które również często mogą być ręką for value.
Układając ten range zdałem sobie sprawę, że ręce typu JJ oraz AJ-AQ częściej będę miał w calling range'u niż w 3-beting range'u, ponieważ te ręce rzadko będą for value vs EP open (rzadko dostanę call vs 3-bet z gorszą ręką), z kolei nie będą też dobre for bluff, bo zbyt rzadko wyrzucimy mocniejsze ręce. Dla tego muszę skorygować mój calling range z tej pozycji.
CO/BUJJ+, A9s+, KTs+, QJs, ATo+, KJo+
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAZastanawiałem się, czy zakresy CO i BU nie powinny się różnić, bo BU 3-bet vs CO mógłby być szerszy ze względu na szerszy opening range CO, lecz wydaje mi się, że standardowy (wyjściowy) zakres z obu pozycji może być taki sam. Szerszy 3-bet range z BU vs CO miałby sens, jeśli na CO siedziałby tzw. ogarniający gracz, taki który jest w stanie spasować, bo jest świadom tego, że trudno będzie mu się grało w 3-bet pot bez pozycji.
Ogólnie rzecz biorąc, chciałbym utrzymywać mój 3-bet z tych pozycji w okolicach 8-10%. Ręce typu broadways dzięki cards removal effect będą często wyrzucać niższe pocket pary (więc ręce lepsze preflop), bo rzadziej rywal będzie miał inne broadways ze względu na efekt mniejszego prawdopodobieństwa występowania takich kart u przeciwnika gdy ja sam ma takie właśnie karty. Jednocześnie są to karty, które mają dość dobrą grywalność postflop niż pocket pary (nawet wysokie) i może się zdarzyć, że trafiając dobry układ wygramy nawet z mocnymi pocket parami. Ale należy być ostrożnym w rozgrywaniu takich rąk postflop w 3-bet potach, najczęściej z tego typu rękami liczyć będziemy na folding equity.
SB/BBW przypadku tych pozycji widzę potrzebę rozróżnienia co najmniej trzech przypadków.
1.
SB/BB vs EP/MP[b]
JJ+, AKs, AQo+
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
To jest dość prosta sytuacja, 3-bet'ując vs Early positions powinniśmy mieć praktycznie tylko value range. Ale ponieważ na niskich limitach nawet tzw. Regularsi potrafią sprawdzić przebicie mając AJ-AQ, 88-JJ, więc często nawet ręce typu AQ+ i JJ+ będą for value. A w przypadku jak rywal z wczesnej pozycji zagra 4-bet/ship, to mamy raczej łatwy fold.
2.
[b]SB/BB vs CO/BUQQ+, 77-22, A6s+, KTs-K8s, QTs, A9o+, KTo+
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJATa sytuacja, to jest obrona blindów vs steal z późnych pozycji.
Będę się tu starał mieć luźniejszy range, ale jednocześnie, ze względu na brak pozycji vs Late positions wolę mimo wszystko mieć w tej sytuacji dość mocne ręce. Jedyny wyjątek stanowią tu niskie pocket pary, ale nie zawsze będę je grał w ten sposób, vs Regularsi lepiej będzie je 3-bet'ować, bo jeśli przeciwnik cokolwiek myśli, to ciężko będzie nam wyciągnąć od niego całego stacka trafiając seta, za to vs Fish'e częściej będę je call'ował pod seta, bo tacy gracze często będą mi się wypłacać jak dostanę swojego outa i trafię seta.
Wydaje mi się, że ten akurat zakres będzie u mnie jeszcze ewoluował (zwłaszcza jak uda mi się wejść na nieco wyższe limity), ponieważ słabo tu uwzględniłem koncept Top Of Folding Range, ale myślę że to praca na wyższe limity i na stawkach do NL25 nie muszę się tym zbytnio przejmować.
3.
BB vs SBJJ+, AKs, A9s-A2s, K8s-K5s, AKo, ATo-A7o, KTo-K9o, QJo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAZe względu lepsze oddsy (wpłacone 2bb) niż z pozostałych pozycji i fakt posiadania pozycji na SB, moje ręce w tym range'u, to kilka NUTs'ów z którymi będę dążył do włożenia wszystkich żetonów już preflop oraz blefy, czyli ręce których raczej nie będę chciał bronić przez call. Właśnie przez przewagę pozycji więcej rąk będę chciał w tej sytuacji rozgrywać pasywnie wykorzystując moją przewagę, dobre boardy oraz błędy rywali.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dla czego potrzebuję mieć calling range vs 3b?
Przede wszystkim jest to sposób na obronę przed eksploatacją. Jeśli nie będziemy mieli calling range'u vs 3b, a jedynie fold lub 4b/ship, to przeciwnikom będzie się bardzo łatwo na nas grało. Bo będą mogli 3bet'ować nas bardzo szeroko i zbierać profit z naszych foldów lub składać się na nasze przebicie. Dawałoby im to bardzo łatwą grę.
Innym istotnym pytaniem jest: czy na najniższych limitach, jakikolwiek rywal będzie wiedział co to jest eksploatacja i czy będzie potrafił to robić, czy tylko będzie grał siłą swojej ręki?
Jeśli założymy, że na limitach do NL25, przeciwnicy w większości będą grać siłą swojej ręki - tzn. że ich 3-bety będą głównie for value, może poza sytuacją obrony blindów. A w takim przypadku nasze calling range vs 3b, powinny być bardzo wąskie i zawierać ręce na tyle mocne, że nie będziemy chcieli się z nimi poddawać, a jednocześnie zbyt słabe, aby się z nimi stackować preflop. Myślę, że na etapie gry na mikrolimitach, nie musimy do calling range'u dawać NUTs'ów dla równoważenia swoich zakresów, bo mało kto - pewnie nikt - będzie potrafił to wykorzystać.
Biorąc powyższe pod uwagę, rangeg call'owania do 3betu podzieliłbym na 2 przypadki: 1. wczesne pozycje EP/MP vs reszta pozycji, 2. steal(CO/BU/SB) vs resteal.
EP/MP vs reszta:QQ-TT, AQs+
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAMam tu średnie pockety, które mają prawie coinflipa na AJ+, JJ+, oraz suited Ax, które mogą fajnie zagrać postflop, nawet bez pozycji. Ręce typu TT-QQ nie będę chciał stackować preflop będąc na wczesnych pozycjach w sytuacji jak dostanę 3bet, bo spodziewam się najczęściej mocnego range 3betu, na który nie czuję się z przodu.
W tym range nie ma AQo i AKo, ponieważ często będę grał z tymi rękoma 4bet/fold. Ze względu na gorszą grywalność niż ręce suited takie rozegranie wydaje się być bardziej optymalne. Po pierwsze 4bet z EP będzie postrzegany bardzo mocno, więc co bardziej ogarnięty rywal może spasować nawet QQ/AK do 4betu, a to już dobry wynik. Po drugie, w przeciwieństwie do kart suited rzadziej te karty będą się zahaczać o board, a będąc bez pozycji będzie mi się je bardzo trudno rozgrywało postflop, zwłaszcza w dużych pulach.
Steal (CO/BU/SB) vs resteal:JJ-TT, AQs-ATs, KJs+, AQo-AJo
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJAW sytuacji, gdy dostajemy 3bet vs nasz open z późnych pozycji lub SB, możemy się spodziewać, że resteal będzie miał dużo szerszy zakres niż 3bet vs wczesne pozycje. Ale mimo wszystko nie chcę call'ować zbyt szeroko tych 3bet'ów, przede wszystkim ze względu na dużą pulę jaka będzie postflop i będę zmuszony do gry Fit or Fold. Więc nie chcę tego robić zbyt często, a jeśli już, to raczej z mocnymi rękoma, tak aby trafiając TP móc spokojnie callować, a przeciwnicy często będą się sami wieszać c-betując na wysokich kartach - oczywiście pod warunkiem, że nie będą mieli lepszych TP. Oczywiście taka sytuacja może się zdarzyć, że będę callował cbety z gorszą ręką, więc właśnie z tego powodu chcę mieć jak najmniejszy ten range.
Różnicą w stosunku do sytuacji "EP/MP vs reszta", jest to że w tej sytuacji ręce takie jak QQ+ i AK będę stackował preflop. A spowodowane jest to faktem, że w tzw. "Blind war" przeciwnicy resteal'ujący będą mieli szerszy rabge stackowania, więc moje AK i QQ powinny być wystarczająco często dobre.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"W zadaniu" pisze:
- jakie ręce możesz limpować, over limpować lub dokładać 1bb będąc na SB - czy widzisz jakiekolwiek przesłanki aby tak zagrać
Ogólnie rzecz biorąc, uważam że w większości przypadków limpowanie nie będzie zbyt opłacalne. Przede wszystkim, jeśli mamy wartościową rękę to chcemy jak najszybciej budować pulę, aby jak najwięcej wygrać. Na stołach shorthanded limpowanie jest o tyle niekorzystne, że w przeciwieństwie do fullringów blindy przechodzą przez nas częściej, więc musimy być bardziej agresywni, aby przez blindy nie mieć ujemnego winrate. A limpując zabieramy sobie możliwość wygrywania większych pul. A często wygramy postflop już samym c-betem.
Spotkałem się ze jedną strategią limpowania, która wydaje się być interesująca. A polega ta strategia na zagraniu limp z bardzo mocą ręką typu AK, KK+ jeśli przy stole mamy agresywnego gracza, który bardzo często izoluje limperów podbiciem, następnie gramy raise lub ship. Bardzo często taką strategią stosują fishe, ale jest ona dość czytelna, więc ciężko jest mi zaakceptować opłacalność takiej strategii.
Inną sprawą jes tzw. overlimp, czyli sytuacja kiedy tylko sprawdzamy po wcześniejszym limpie, lub jeśli siedząc na SB dokładamy 1 blinda po limpie od innego gracza.
Również nie chcę zbyt często stosować takich zagrań, jednak czasem mogą być korzystne, np. jeśli siedzimy przy stole gdzie większość graczy to słabsi gracza, a za nami nie ma już gracza, który mógłby podbić. Takie zagranie będę stosował tylko z rękami spekulacyjnymi, np connectory, gapery, karty suited, itp.
Najczęściej jednak będę unikał tego typu zagrań.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"W zadaniu" pisze:
- pamiętając powyższe range, zastanów się czy możliwe są sytuacje, w których twoje podstawowe zakresy będą ulegać zmianie
To pytanie, a właściwie odpowiedź na to pytanie jest jakby podsumowaniem wszystkich poprzednich pytań.
Uważam tak, ponieważ to jak te range będą wyglądać, w dużej mierze zależeć będzie od aktualnej sytuacji przy stole. Więc wpływ na odpowiednie zakresy będzie miało między innymi, to jakich mamy przeciwników zarówno przed sobą jak i za sobą, jaka dynamika jest przy stole, ogólnie jaki typ graczy siedzi przy stole, historia (jak agresywnie/pasywnie graliśmy wcześniej), i pewnie jeszcze kilka innych.
Odpowiadając na to pytanie, mogę powiedzieć, że sytuacje kiedy moje zakresy będą ulegać zmianie są nie tylko możliwe, ale wręcz będą występować nagminnie. A podstawowe czynniki wpływające na te zmiany, to:
1 przeciwnicy,
- przeciwnicy słabsi tzw. "fishe", zwłaszcza jeśli będę miał nad nimi pozycję, będą sprawiać że moje zakresy będą się poszerzać. Oczywiście nie można też generalizować, bo jeśli będę miał za sobą gracza lepszego, który będzie świadom, tego że gram szerzej ze względu na słabego gracza, to taki lepszy gracz może zacząć luźniej mnie 3-betować wykorzystując moje słabsze range. Podobna sytuacja będzie miała miejsce wtedy, gdy za mną będzie siedział grasz LooseAggressive który nie dość, że może bardzo luźno call'ować moje raise'y, to może również często podbijać moje akcje, często stawiając mnie w bardzo ciężkich sytuacjach. Ale ogólnie czym słabsi gracze siedzą na blindach tym łatwiej będzie mi otwierać z wczesnych pozycji ze słabszym zakresem. Jednocześnie bardzo tight gracze na blindach, również będą dobrym pretekstem aby szerzej stealować.
Typ przeciwnika, jest bardzo szerokim tematem i ciężko jest w tak krótkim opisie zwrócić uwagę na wszystkie aspekty tego problemu, lecz jednocześnie jest to moim zdaniem najistotniejsze zagadnienie w kontekście dostosowywania range'ów i warto się nad nim uważniej zastanowić.
2 dynamika,
- choć ogólnie uważa się, że na najniższych stawkach coś takiego jak dynamika powinno mieć znikome znaczenie, lub wręcz żadne, to ja uważam jednak, że również na tych niskich limitach mamy często do czynienia z różnego rodzaju dynamiką. Bo jeśli izolujemy jednego i tego samego gracza po raz 4-5, to w końcu taki przeciwnik zaczyna się denerwować i zaczyna nas luźniej 3betować, tak samo sytuacja będzie wyglądać, jak któryś raz z rzędu zagramy 3beta, to w końcu gracze przestają wierzyć w siłę naszej ręki i częściej będziemy dostawać akcje z luźniejszymi zakresami. Oczywiście nie oceniam, że to źle, czy dobrze, po prostu zwracam uwagę na taki fakt, który według mnie również ma niebagatelne znaczenie, gdy myślimy o dostosowywaniu zakresów.
Zapewne nie wyczerpałem jeszcze tego tematu, lecz na poziomie mikrostawek, wydaje mi się, że jeśli będziemy potrafili dostosowywać swoją grę do tylko tych dwóch czynników, to i tak wystarczy aby potrafić robić niezły winrate.
NIE SPIESZ SIĘ, BĄDŹ CIERPLIWY, NIE TYM TO INNYM RAZEM. FISH NIE PRESTANIE BYĆ FISHEM W NASTĘPNYM ROZDANIU.